Zimowe warunki na drogach sprzyjają niebezpiecznym sytuacjom, a zderzenie ze zwierzyną może zaskoczyć nawet najlepszego kierowcę. Sprawdź, co powinieneś zrobić po kolizji ze zwierzęciem oraz upewnij się, czy twoje ubezpieczenie samochodu zapewnia pomoc w takim przypadku.
Jak zgłosić zderzenie z dziką zwierzyną?
Każdego roku w Polsce dochodzi do ponad 20 tysięcy zdarzeń drogowych z udziałem dzikich zwierząt. Zderzenie z sarną lub łosiem może poważnie uszkodzić samochód oraz spowodować groźne obrażenia u pasażerów. Niestety zimą o kolizje ze zwierzęciem nietrudno. Wynika to ze śliskiej nawierzchni, intensywnych opadów śniegu oraz faktu, że znacznie szybciej zapada zmrok.
Zgłoszenie zdarzenia
Należy pamiętać, że po zderzeniu z dziką zwierzyną nie możemy odjechać z miejsca zdarzenia, chyba że nie ma rannych ani zagrożenia bezpieczeństwa, zwierzę nie leży na jezdni, a miejsce zostało odpowiednio zabezpieczone. Ustawa o ochronie zwierząt nakłada na kierowcę obowiązek zapewnienia pomocy lub zawiadomienia odpowiednich służb.
Oznacza to, że w przypadku potrącenia sarny, bądź innego osobnika wezwanie policji jest zalecane i w wielu sytuacjach kluczowe (np. dla likwidacji szkody z AC), jednak nie zawsze jest bezwzględnie wymagane, w praktyce należy zawiadomić odpowiednie służby, a gdy zwierzę żyje lub stanowi zagrożenie, może to być policja, leśnicy lub zarządca obwodu łowieckiego. Następnie kierowca powinien zabezpieczyć miejsce zdarzenia, włączyć światła awaryjne, ustawić trójkąt ostrzegawczy i spokojnie poczekać na przyjazd służb. Podjęcie takich kroków może okazać się niezbędne, jeśli właściciel pojazdu będzie chciał ubiegać się o wypłacenie środków z ubezpieczenia samochodu.
Warto wiedzieć, że obowiązkowa polisa OC nie obejmuje szkód powstałych w wyniku zderzenia ze zwierzęciem, ponieważ chroni ona wyłącznie osoby trzecie, a nie właściciela pojazdu. Czym dokładnie jest ubezpieczenie OC i jaki zakres ochrony zapewnia, wyjaśniamy w osobnym, dedykowanym poradniku.
Sporządź dokumentację
Po przyjeździe funkcjonariusze policji zajmą się spisaniem odpowiedniego protokołu i przejdą do wykonywania dalszych procedur. W miarę możliwości warto jednak sporządzić własną dokumentację i sfotografować szkody wyrządzone przez zwierzę. Można również zapisać dokładną datę, czas oraz miejsce zdarzenia.
Jak zachować się po kolizji ze zwierzęciem?
Gdy dzikie zwierzę nagle pojawi się na drodze, najważniejsze jest zachowanie spokoju i unikanie gwałtownych manewrów. Nagły skręt kierownicą na śliskiej nawierzchni może doprowadzić do utraty kontroli nad pojazdem, dlatego często bezpieczniejszym rozwiązaniem jest kontrolowane hamowanie i utrzymanie toru jazdy. Warto też pamiętać, że zwierzęta często poruszają się w grupach, nawet jeśli jedno przebiegnie przez jezdnię, kolejne może pojawić się chwilę później.
Po zderzeniu nie należy trąbić ani używać świateł drogowych w kierunku zwierzęcia, ponieważ może to wywołać u niego agresję lub próbę gwałtownej ucieczki. Światła awaryjne należy natomiast włączyć, aby zwiększyć bezpieczeństwo na drodze. Nie wolno również podchodzić do leżącego zwierzęcia, nawet jeśli wygląda na martwe, może być tylko ogłuszone i w każdej chwili zaatakować. Zachowanie bezpiecznego dystansu jest kluczowe zarówno dla zdrowia kierowcy, jak i pasażerów, a także dla prawidłowego zgłoszenia szkody z ubezpieczenia samochodu.
Dowiedz się, dlaczego AC może okazać się niezbędne oraz jakie korzyści płyną z zakupu tej polisy. O najważniejszych zaletach AC pisaliśmy w dedykowanym artykule.

Zderzenie z dzikim zwierzęciem – jakie ubezpieczenie samochodu wybrać?
W przypadku kolizji z dzikim zwierzęciem istnieje możliwość ubiegania się o odszkodowanie od zarządcy drogi, jednak w praktyce nie jest to proste. Konieczne jest wykazanie jego winy, np. braku odpowiedniego oznakowania lub zabezpieczeń, mimo realnego zagrożenia ze strony zwierzyny. Dlatego takie roszczenia wymagają zgromadzenia solidnych dowodów i często trwają długo, a znacznie pewniejszą ochronę w takiej sytuacji zapewnia odpowiednio dobrane ubezpieczenie samochodu. Warto też pamiętać, że inne zasady odpowiedzialności mogą dotyczyć zderzeń ze zwierzętami gospodarskimi (np. wtedy w grę może wchodzić OC rolnika), dlatego kluczowe jest ustalenie, z jakim zwierzęciem doszło do zdarzenia.
Postaw na ubezpieczenie AC
Nie chcesz tracić czasu i nerwów na skomplikowane procedury związane z uzyskaniem odszkodowania po kolizji z dzikim zwierzęciem? Najpewniejszą formą ochrony w takiej sytuacji jest dobrowolne ubezpieczenie autocasco. To właśnie AC stanowi jedyną polisę chroniącą sam pojazd przed kosztami naprawy po kolizji ze zwierzyną, bez konieczności ustalania odpowiedzialności zarządcy drogi czy koła łowieckiego. Warto jednak pamiętać, że warunki AC mogą się różnić, ponieważ część polis może wymagać notatki policyjnej, przewidywać udział własny lub amortyzację części, a także zawierać wyłączenia odpowiedzialności, np. w przypadku rażącego niedbalstwa.
Warto jednak pamiętać, że ofert autocasco jest na rynku naprawdę dużo, a ich samodzielne porównanie bywa czasochłonne. Dlatego najlepiej skorzystać z porównywarki ubezpieczeń – wystarczy, że zostawisz nam kontakt, a nasz konsultant bezpłatnie przeanalizuje dostępne propozycje i dopasuje ubezpieczenie samochodu do Twoich potrzeb. Bez zobowiązań, bez presji i bez dodatkowych kosztów.
Najczęściej zadawane pytania
Czy AC obejmuje zderzenie z dzikim zwierzęciem?
Tak, większość polis autocasco obejmuje szkody powstałe w wyniku zderzenia z dzikim zwierzęciem. Zakres ochrony zależy jednak od warunków umowy – niektóre polisy mogą wymagać notatki policyjnej lub przewidywać udział własny.
Czy trzeba wzywać policję po zderzeniu z dziką zwierzyną?
Wezwanie policji jest zalecane, szczególnie gdy zwierzę żyje, stanowi zagrożenie lub gdy planujesz zgłoszenie szkody z AC. W wielu przypadkach notatka policyjna ułatwia likwidację szkody.
Czy OC pokryje szkody po zderzeniu z dzikim zwierzęciem?
Nie. Obowiązkowe ubezpieczenie OC nie obejmuje szkód w pojeździe sprawcy. Chroni wyłącznie osoby trzecie, dlatego w przypadku kolizji ze zwierzyną nie zapewnia wypłaty odszkodowania.
Czy można dostać odszkodowanie od zarządcy drogi?
Tak, ale tylko wtedy, gdy uda się wykazać jego winę, np. brak odpowiedniego oznakowania mimo realnego zagrożenia ze strony dzikich zwierząt. W praktyce takie postępowania bywają długie i skomplikowane.
Autor tekstu: Magdalena Halik